Agencja Won Bin wyjaśnia zaangażowanie w kontrowersje związane z nagraniem Kim Sae Rona „Tylko składane wyrazy szacunku na pogrzebie”

\'Won

9 maja aktorWygrał BinPrzedstawiciele firmy odnieśli się do niedawnych roszczeń dotyczących zmarłej aktorkiKim Sae Ron oraz kontrowersyjne nagranie głosowe rzekomo z nią powiązane.

Rozmawiam zWiadomości Xportsprzedstawiciel dsWygrał BinstwierdziłPoza wizytą w domu pogrzebowym w celu złożenia hołdu zmarłemu nie angażuje się w tę sprawę.



Wyjaśnienia podano po konferencji prasowej, która odbyła się 7 maja brKim Se EuiszefInstytut Badawczy Garosero (HoverLab)i prawnikBoo Ji Seokakancelarii prawnejKupujękto reprezentujeKim Sae Ronrodzina. Podczas wydarzenia ujawniono, że sygnalista zidentyfikowany jedynie jako „Mr. A\' rzekomo nagrał kilka plików głosowych za zgodą zmarłej aktorki, co dotyczyło aktoraKim Soo Hyunaw wielu zarzucanych mu przestępstwach. Twierdzili ponadto, że 1 maja pan A został zaatakowany przez dwóch niezidentyfikowanych mężczyzn z Korei i Chin, którzy odnieśli dziewięć ran kłutych szyi.

Następnie żona pana A wydała oświadczenie audio. Ujawniła, że ​​sprawa jest obecnie badana przez władze USA. Choć zataiła szczegóły, wyraziła głębokie przekonanie, że prawda w końcu wyjdzie na jaw.



W swoim przesłaniu też o tym wspomniałaWygrał Binz którym zagrałKim Sae Ronw filmie z 2010 roku ``Człowiek znikąd''i wziął udział w jej pogrzebie.Na początku nie wiedziałem, kim on jest i że jest sławny w Koreipowiedziała.Ale rozpoznałem, co zrobił. Przyszedł po cichu i okazał szczery szacunek. Że ludzkość znaczyła dla nas więcej, niż mogą wyrazić słowa. Jesteśmy naprawdę wdzięczni.

Chociaż dokładny charakterWygrał Bindziałania aktora pozostają nieokreślone, a sprawczość aktora zdecydowanie odsunęła go od toczących się kontrowersji. Podkreślili także, że pragnie uczcić pamięć zmarłego, nie przyczyniając się do szerzenia spekulacji na ten temat czy niezweryfikowanych twierdzeń



Wybór Redakcji